Do zobaczenia

Dyniowo-migdałowy krem jaglany z jogurtem naturalnym, figą i granolą


przepis:
4 łyżki kaszy jaglanej
pół małej dyńki
łyżeczka sproszkowanego korzenia maca
kopiasta łycha mąki migdałowej
cynamon
słodzidło (u mnie stevia)
łyżka jogurtu naturalnego
Kaszę podprażyłam i ugotowałam na wodzie razem z dynią pokrojoną na mniejsze kawałki. Odsączyłam i zblendowałam z pozostałymi składnikami. Podałam z jogurtem, figą i domową granolą.

Znowu czuję, że dysponuję zbyt wąskim zasobem słów, żeby oddały to, jak bardzo Wam jestem wdzięczna. Mimo że wolę nie rozlewać tutaj wszystkich swoich żali, problemów, blabla wprost, mimo że nie napisałam dokładnie o co chodzi, to czytając wszystkie komentarze, czuję, że nie jestem sama. Nawet jeżeli to "tylko blog", to ludzie po drugiej stronie są prawdziwi, większość buzi nawet już dobrze znanych. I wiem, że część z nich naprawdę szczerze obchodzi moje peplanie. Zrozumiałam to chyba dopiero wtedy, kiedy sama zaczęłam zupełnie inaczej czytać każdy post, kiedy komentarze zaczęłam pisać do konkretnych osób, które później przeczytają to 'właściwym głosem', kiedy to wszystko po prostu nabrało prawdziwego, szczerego wymiaru. Wolę nie poruszać tutaj pewnych kwestii, nawet jeżeli to Moje Miejsce. Bo przecież nawet tutaj nie zagląda tylko Nasza (...)dziestka(?), a pewnymi sprawami średnio mam ochotę dzielić się z resztą świata... Wystarczy, że mam świadomość, że każdemu z Was z osobna mogę się wygadać, poszukać i pocieszenia, i wirtualnych kopniaków. Wielkie DZIĘKUJĘ jeszcze raz i ukłon w Waszą stronę. Wieczorne rozmowy, przemyślenia chyba zaczynają robić swoje.


Do zobaczenia!


19 komentarzy:

  1. Oj Ewka, chyba Cię ostatnio trochę zaniedbałam, bo dawno nie rozmawiałyśmy. Jednak to nie znaczy, że nie obchodzi mnie, co u Ciebie, więc jeśli tylko będziesz miała gorszą chwilę, to pisz, dzwoń, przyjeżdżaj - pełen serwis. I kiedy już wszystko poukładasz, wróć z tym samym kulinarnym i forograficznym wysmakowaniem, z którym nas opuszczasz. Trzymaj się kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Martwię się strasznie o Ciebie kochana, ale jeśli potrzebujesz przerwy, rozumiem. Rozumiem Cię jak nikt inny, bo sama ostatnio o tym myślałam. Ślę całusy i uściski! Trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń
  3. krem jaglany i to jeszcze z dynią! propozycja trafia w 100% w moje kubki smakowe!

    OdpowiedzUsuń
  4. Do zobaczenia :) Przerwa dobrze czasem robi (coś o tym wiem :D). Wróć pełna sił i pozytywnej energii. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozumiem Twoją decyzję i mam nadzieję, że faktycznie wrócisz naładowana pozytywną energią!

    OdpowiedzUsuń
  6. kochana, wiesz, że zawsze możesz napisać! a teraz, odpoczywaj i nabieraj sił, ułóż swoje sprawy, niech wszystko potoczy się jak najlepiej! :* ja zawsze będę po drugiej stronie ekranu czekać, jeśli tylko zechcesz porozmawiać! :) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przerwa pomaga :) Wróć ze zdwojoną siłą :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeżeli przerwa ma Ci dobrze zrobić, rób ją. Twoje dobre samopoczucie jest po stokroć ważniejsze od zdjęć na blogu (choć i na te nie ma co narzekać ;P ). Resetuj się, reperuj i wracaj z uśmiechem :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej hej, wczoraj mnie tu nie było, ale chciałam tylko dodać - cokolwiek zrobisz, jestem z Tobą, trzymaj się Ewka! Każdemu zdarza sie gorszy czas i najlepiej po prostu.. Sprobowac przeczekac :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamiętam jak początkowo dziwnie czułam się, gdy mój tata zaczął czytać bloga. N aszczęście wcale nie okazało się takie straszne i już mnie to tak nie peszy. Choć też uświadomiło mi właśnie, że każdy ma dostęp do moich słów na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasami przerwa jest bardzo potrzebna i popieram Twoją decyzję o zresetowaniu się :) Czekamy na Ciebie i mam nadzieję, że wrócisz w lepszym nastroju ze zdwojoną siłą do działania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przesyłam wirtualne kopniaki i dobre myśli - do szybkiego zobaczenia (napisania)! :* Mam nadzieję, że uśmiech jak najprędzej się u Ciebie pojawi i że życie odzyska wszystkie swoje barwy - warto nad tym popracować, naprawdę warto :) trzymaj się ciepło! :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeżeli uważasz tę przerwę za słuszną, to jak najbardziej daj sobie trochę czasu. Człowiek przecież nie jest maszyną, pamiętaj o tym! :)
    Czekamy na Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Czasami trzeba przeczekać, odpocząć cokolwiek zrobisz jestem z Tobą i przesyłam CI wirtualne kopniaki.. ale też i wielkiego przytulasa :D
    No i wracaj pełna nowych sił :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Pyszności wzroku nie mogę oderwać :)

    Zapraszam:
    http://nackany-zeszycik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Pewnie, odskocznia dobrze zrobi, jeśli czujesz się zmęczona! Czekamy zwarte i gotowe na Twój powrót, wielki, może trochę mniejszy, nieważne :)


    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzymaj się kochana, będę na Ciebie czekać! :*

    OdpowiedzUsuń