Podziękowania ze stolicy

Bananowo-borówkowa owsianka z tahini

Znów mi brakuje słów. Pozwolę sobie powtórzyć to, co już wczoraj po spotkaniu naskrobałam na naszej grupie, siedząc w pociągu z koszykiem borówek i pomidorami Iwka: Nie przejmuję się, że nie zdążyliśmy się pożegnać z każdym z osobna, bo wystarczyło by rzucić "do zobaczenia". Na ściskanie będzie jeszcze masa czasu ;) Dziś już biorę się za bookowanie biletów do Trójmiasta na święta i powolutku zgrywam filmiki na kolejną wideorelacje :)
Mimo że wczoraj zabrakło kilku twarzyczek, to cudownie było poznać te nowe. Jeszcze raz kłaniam się nisko i DZIĘKUJĘ!

Iwko, Pam, Asia, Klaudia, Aga, Aga, Zosia, Sylwia, Natalka, Aga, Ania, Martyna, jo, Weronika, Zuza, Kasia

P.S jeśli klikam opublikuj to znaczy, że przeżyłam! Wasze rodziny również są bezpieczne





Miłego dnia!

29 komentarzy:

  1. jak u Ciebie jedzenie może pięknie wyglądać ahh :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcie jak z Tap Madl :D :***

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcie! Chyba już wiem co sobie wydrukuję i powieszę na mojej tablicy korkowej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgrałyśmy się dzisiaj z tym śniadaniem, tylko baza inna :D
    Wszyscy oczywiście piękni, radości i tacy kochani, że brak mi słów, taka jedna wielka rodzina <3
    o! i dzięki za przypomnienie, też muszę dodać link do aska...

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba je sobie wydrukuje :D Te zdjęcie jest cudowne ^^
    Haha, mówisz Ewa, że przeżyłaś? A co z pieszymi? :D i właśnie jak tam ogólnie pierwsza jazda? :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że spotkanie było udane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie chodziło o spotkanie borówek z bananem w owsiance...
      Ewa! Aż przeczytałam cudowne askowe dyskusje i samo się na język ciśnie powiedzieć, że Was po prostu kocham :D Dziękuję!!! :*

      Usuń
    2. wow, toż to szok :O Myślę Pam, że dobrze myślisz :D

      Usuń
    3. hahahah ojej :D:D Ewa, Twój blog to przełom!
      uwielbiam to zdjęcie <3

      Usuń
    4. jutro obowiązkowo musi być smacznie! [*]

      Usuń
  7. Ewuunia, dzieki wielkie raz jeszcze :*
    Ciesze sie, ze nikogo nie rozjechalas, ze wrocilas do domu zywa, bo im szybciej bedziesz miala prawko tym szybciej do Poznania zawitasz hahah (chociaz licze, ze ten drugi weekend wrzesnia sie uda!)
    Czekam na filmik i na zdjatka! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zdjęcie!

    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Też było miło ciebie poznać ;)
    dziękuję !
    Mam nadzieję że będziemy miały jeszcze szanse pogadać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Owsianka, owsianką, ale to Wy jesteście tutaj niespodzianką! Moi piękni :D

    OdpowiedzUsuń
  11. No jak ja Was wszystkich kocham to brak mi słów. A Ty Ewa jesteś chyba najbardziej krejzi z całej ekipy hahah ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. najlepsi, kochani! tęsknie za Wami :) do zobaczenia w takim razie! :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Ewa, powiem Ci to raz jeszcze, kocham Twój humor!
    Bardzo smacznie - bardzo mi miło, że właśnie takie okazały się pomidorki :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ewcia pogromca "L-ki" ! Jest śniadanie, jest dobrze !
    Do zobaczenia <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Hahaha, wyglądamy jak jakaś wesoła klasa :P Niedługo trafia na moją tablicę magnetyczną z doklejoną Darią, Wiktorią i Gosią :D Ja myślę, że my się spotkamy szybciej niż w grudniu, ta odległość jest zbyt mała i niebezpiecznie przyciąga :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej serio, takie liceum :D
      Było świetnie, cieszę się, że dotarłaś cała :D oby do jak najszybszego zobaczenia i czekam na filmik! :*

      Usuń
  16. Uwielbiam twój 'jasny charakter' :D

    OdpowiedzUsuń
  17. hahaha, zaraz ludki zrobią im taki nalot na aska w stylu "z kim najlepiej z blogosfery Ci się rozmawiało" "kogo najbardziej polubiłaś" (pozdrawiam Pam!:*) :D
    właściwie to już Ci podziękuję po raz kolejny za przedsięwzięcie kręcenia filmu, bo na pewno wyjdzie równie świetny co poprzedni:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda pysznie! Ale żałuję ze mnie tam nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ewuś jesteś wspaniałą, zabawną, piękną, charyzmatyczną i kochaną osobą!!! Jestem przeszczęśliwa, że w końcu się poznałyśmy; marzenia się jednak spełniają ;) Z niecierpliwością czekam na nasze kolejne spotkanie :*
    I mam nadzieje, ze niedługo zabierzesz mnie na przejażdżkę po Twojej miejscowości :*

    OdpowiedzUsuń