Blogerskie Trójmiasto

Kompletnie nie wiem od czego zacząć. Bo jasne, można pisać jak było świetnie, ale żadne słowa nie przychodzą mi do głowy, żeby jakoś wiernie oddać to co działo przez miniony weekend (i jak się okazało poniedziałek w gratisie z Obozu Kąpino!).
Wydaje mi się, że wszystkim tak samo ciężko jest zabrać się za jakąkolwiek głębszą relację, kiedy wystarczyłoby napisać 'pysznie' i całej naszej jedenastce na twarzy wyskakuje banan :D
Niektóre osoby stały u mnie pod wielkim znakiem zapytania, a inne okazały się totalnym zaskoczeniem! Zupełnie inaczej czytam teraz każdy post i głosik w głowie potrafi się już dopasować na ten właściwy :)
Wracam bogatsza o nowe doświadczenia, cudowne znajomości, które bez dwóch zdań mają przed sobą intensywną przyszłość, smaki, przyzwyczajenia, łupy z Targu Śniadaniowego, możliwości przekimania się w niemalże każdym zakątku Polski, plany na najbliższy rok, opinie o gdańskich toaletach, jeszcze większą miłość do mrożonych bananów, przepisy (trufle z chleba, jajka z czajnika-polecam!) i pobicie rekordowego czasu na trasie Kąpino- Gdańsk.
 
Obiad dla wygłodniałej dziesiątki
Tak nas powitała Gosia- tarty kokosowo-lawendowa i orzechowo-daktylowa
Ilości spożytych bananów należy liczyć dziesiątkami

Środowisko naturalne blogerów, Targ Śniadaniowy

Owsianka, hurtowo
Zdecydowanie najpyszniejszy punkt- curry fistaszkowe w Fukafe
Nerkownik cytrynowy na dokładkę
Z braku wegańskich lodów degustujemy batony
Narzędzia z czekolady
Daria, Gosia, Sylwia, Wiktoria, Weronika, Iwko, Asia, mua, Kasia, Pam, Zosia
DZIĘKUJĘ!!!

Widzimy się w Warszawie, a z resztą troszkę później!



33 komentarze:

  1. Świetne macie to zdjęcie grupowe :D A poza tym, same pyszności - zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytam te wszystkie relacje i to jest takie 'chcę tam z powrotem'!
    Cudowne jedzenie, nie mniej cudowne toalety xd, najbardziej suche suchary, zarwane nocki, "pysznie" i te sprawy <3
    Do zobaczenia w Wawie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super,widać że było fajnie :)

    http://lifeofangiee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo a kiedy planujecie zorganizować te spotkanie w Warszawie, bo z chęcią dołączyłabym do was :D ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sierpnia ? uu to znowu się nie załapię, bo w Polsce będę na początku września ;/ Ale mam nadzieję, że częściej będziemy organizować takie spotkania :D

      Usuń
  5. Po zdjęciach widać, żę było genialnie :)
    http://nackany-zeszycik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Po zdjęciach widać, żę było genialnie :)
    http://nackany-zeszycik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę żałuję, ze zabrakło mnie w Gdańsku... Ale widzimy się w Warszawie :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgrana drużyna, przepyszne jedzonko i dobra pogoda - czego chcieć więcej? :) Zazdroszczę, ale cieszę się jednocześnie, że takie spotkanie miało miejsce! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszyscy tacy piękni, młodzi! <3
    I tak bardzo żałuję, że mnie z wami nie było, ale mam nadzieję, że w Warszawie będziemy się bawić również świetnie no i nie zabraknie kolejnych okazji do spotkań :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja też bym się chciała spotkać w warszawie! ale czy ja nie za stara? :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialne zdjęcie wspólne :D Widać, że się dobre bawiliście :D
    Ah te tarty Gosi, ale mam na nie ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurczę, czyli nie tylko ja nie wiem w co rękę włożyć zabierając się za relację. Ale to dlatego, że przeżycia są tak głębokie :P Tobie też dziękuję za wszystko ;* Do zobaczenia już niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pysznie! :D

    A ja chętnie się również spotkam i podegustuję pyszności, choć chyba jednak nieco później właśnie ;(

    OdpowiedzUsuń
  14. Było smacznie! XD Nie wiem kiedy mi się to znudzi...
    Fantastycznie było Cię poznać. Jesteś mega optymistyczną, miłą i ogólnie wspaniałą dziewczyną. Do zobaczenia w Wawie !:*

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne wydarzenie z tego co widać po zdjeciach;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedy przeczytałem "pysznie", nie wyskoczył mi na twarzy banan... po prostu buchnąłem śmiechem, haha :D
    Jezu, to było tak niesamowite, że aż nie wiadomo, co gadać :3

    OdpowiedzUsuń
  17. Boskie! Ostatnie zdjęcie wymiata :)

    OdpowiedzUsuń
  18. haha, matko, jak ja tu wyglądam! ale, co tam! najważniejsze, że jesteśmy na zdjęciu razem i mam nadzieję, że jeszcze będą dziesiątki takich fotografii :) niesamowicie się cieszę, że się spotkaliśmy, było cudownie! :*

    OdpowiedzUsuń
  19. widzę że zabawa była przednia :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Pysznie to chyba najbardziej adekwatne podsumowanie :D Piękni jesteście, ludzie! :*

    OdpowiedzUsuń
  21. swietne spotkanie tylko pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeejku, Ewa dziękuję bardzo za to spotkanie :* Teraz będą nadal białe posty, jasne miseczki, najdelikatniejsze śniadania, ale w tle naprawdę kolorowa osoba i wspaniały, szczery uśmiech :D

    OdpowiedzUsuń
  23. hm, niech to ,,pysznie/apetycznie" pozostanie hasłem tego zbiorowiska, bo ma potencjał :D
    ja w tych znajomościach pokładam wielkie nadzieje na przyszłość, także nic tylko czekać na to, co przyszłość przyniesie. i... to nie był transport, tylko teleport, serio!

    OdpowiedzUsuń
  24. coś czuję, że do Gosi zawitają błagalne wpisy o przepisy na te cuda, i wcale się temu nie dziwię, ciacha były mega! i mnie wciąż tak samo przepełnia ogromna radość.. akurat co do Ciebie to zaskoczyłaś mnie swoim mocnym, pewnym siebie głosem, naprawdę, zwłaszcza, że po filmiku "o sobie" wzięłam Cię za malutką kruszynę.. którą dalej jesteś, ale która ma MOC:D dziękuję za każdy uśmiech, rozmowę, śmiechy, chichy i poważne pogaduchy:*

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam to ostatnie zdjęcie! Kwintesencja całego wyjazdu! Zadowolone twarze i napełnione brzuszki (choć nie widać xD) :) Dziękuję, że mogłam Cię poznać i zapraszam do Krakowa. W końcu to nie tak daleko z Twojego Bielska! :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Co jedna relacja to lepsza, do zobaczenia w niedzielę ! <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Miśki, jak będziecie w Warszawie to zapraszam na kawkę <3 :D . Zazdroszczę Gdańska! To moje rodzinne strony. Tak dawno nie byłam , a z takim towarzystwem musiało być mega.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zazdroszczę Wam bardzo, to musiał być wspaniały i smaczny weekend! Żałuję strasznie, że nie mogłam z Wami spędzić tych kilku dni :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny ten weekend, a narzędzi chętnie bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wszystko fajnie ale ta blondyna wygląda na prawdę na niedożywioną... trzeba było ją nakarmić porządnie. I nie jest to hejt, bo równie dobrze mogłabym wszystkie was shejcić, żeście chude szkapy - tj. nie uważam tak, ale mogłabym napisać, bo na tym polega magia hejtu. Ale ta dziewczyna wygląda po prostu przerażająco i w życiu nie uwierzę w cudowną przemianę materii itp. Nie na tych blogach iprzy takiej posturze.
    Niemniej jednak fajnie że spotkanie wam się udało :)

    OdpowiedzUsuń