Na podróż

Surowe kakaowe marchewkowo-cukiniowe batoniki z suszoną żurawiną i orzechami


Czyli kolejna odsłona tych batoników zamknięta w pudełeczku, wrzucona do torebki i wyjeżdża razem ze mną w podróż na drugi koniec Polski. Do zobaczenia, miśki!



Miłego dnia!


12 komentarzy:

  1. Pychotka, miłej podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bawcie się dobrze!
    Ej, ej, na spotkanie w Warszawie też chce takie batoniki, bo genialnie wyglądają :D

    OdpowiedzUsuń
  3. drugi koniec polski już czeka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysznie :)

    http://lifeofangiee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale wygląda na zbitego! Mniam :)
    Udanej podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  6. podróż z takimi batonami to czysta przyjemność :)
    zachęcam do udziału w konkursie :) http://foodmania-przepisy.blogspot.com/2015/08/konkurs-pozegnanie-wakacji-z-owocowym.html

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne batoniki : ) udanego spotkania!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach, szkoda, że nie spróbowałam. Wyglądają mega! <3

    OdpowiedzUsuń