Bez jaj, też się da!

Bananowo-cieciorkowy placek z malinami i granolą w środku

przepis:

duży banan
2 łyżki mąki z cieciorki
2 łyżki mąki żytniej
garstka malin
łyżka domowej granoli
1/3 szklanki wody
szczypta sody 

Banana rozgniotłam widelcem, dodałam mąki i stopniowo dolewałam wody do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Do masy rzuciłam maliny, domową granolę orzechową i sodę. Dokładnie wymieszałam i smażyłam pod przykryciem z obu stron na patelni teflonowej bez tłuszczu.


Miłego dnia!


17 komentarzy:

  1. uroczo wygląda! :) szczególnie granola w środku do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieciorkowy?! Kurczę, ale fajny! Kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieciorkowy mmm musiało być pyszne!

    http://lifeofangiee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Oh, to musiało być nieziemskie!
    polarois.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. da się! i to z jakim pysznym finałem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale gruby :) Jak z cieciorki to biorę bez wahania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taki grubas, aż się wierzyć nie chce, że bez ubitego białka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oczywiście, że się da! wszystko można bez jaj zrobić tylko trzeba chcieć :D dla zwierząt :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesteś kolejną osobą, która przypomniała mi o tym, że ciągle zapominam o wypróbowaniu cieciorkowej mąki :D A śniadanie jak zwykle prezentuje się dekoracyjnie jak z cukierni ;)

    http://theplateofblackdog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. A już myślałam, że zrobię sobie wege omlet, a tu proszę - nie mam odpowiedniej mąki :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Maliny i granola - bajka <3
    little-mornings.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Bez jajka i nawet bez siemienia lnianego. No proszę, musze spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wegańskie jeszcze lepsze niż jajeczne. ;)

    OdpowiedzUsuń