Sporo spóźniona rocznica

Mrożone smoothie bowl: banan-mango-sałata z malinami i domową granolą

Aż mi wstyd pojawiać się tutaj po prawie tygodniu (!) Szczególnie, że 3 dni temu blog obchodził swój pierwszy roczek. Kiedy już myślałam, że szybko się wytłumaczę- problem z internetem, kilka nocy poza domem gratis i tak aż do dzisiaj :D
Może i kilka dni później, ale dziękuję Wam z całego serca, że tutaj zaglądacie! Kiedy dodawałam pierwszy post szczerze wątpiłam, że dobiję chociażby do setki. Gdzie tam rok! I mimo że czasem pojawiają się wątpliwości, to póki co nie zamierzam przestać Was męczyć moimi śniadaniami :) Nie spodziewałam się, że poznam tyle świetnych osób i że mnie aż tak będzie obchodzić, co dzieje się u ludzi, których tak naprawdę nigdy nie widziałam! O ilości nowych smaków, które poznałam w tym czasie chyba nie muszę wspominać. Uwielbiam kiedy słyszę "I masz jeszcze jakieś nowe pomysły na zwykłe śniadanie?" bo mam wrażenie, że moja lista "do zrobienia" tylko rośnie :D
Jak najszybciej zamierzam się zabrać za porządki w przepisach i wprowadzić małe zmiany tutaj :)
Macie jakieś swoje ulubione serie, które chcielibyście tutaj zobaczyć? :)



Miłego dnia!




17 komentarzy:

  1. To już rok ? ojej ale ten czas szybko leci . Życzę ci, żeby takich rocznic było jak najwięcej no i inspiruj nas dalej swoimi pysznymi potrawami :*
    A i przecież dzięki temu miejscu miałyśmy okazję się poznać hihi :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow super że to już rok!Dalej dalej ! :D

    http://lifeofangiee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie masz za co przepraszać, jak ma się tyle do roboty to na bloga może zabraknąć czasu :D
    Gratuluję wytrwałości, ale tak pozytywnej blogosfery trudno opuścić!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie musisz się tłumaczyć, w każdym razie - cieszę się bardzo, że jesteś i gratuluję roczku! to już sporo czasu i kolejnych lat życzę! z przyjemnością będę tu cały czas zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wspaniałego bloga! :)
    little-mornings.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję mocno, i się podlizuję stwierdzeniem, że lubię tu wchodzić, ot co ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję roczku! Choć mam wrażenie, ze jesteś tu już o wiele dłużej, tez się zawsze angażuję i zauważam dłuższą nieobecność od razu zastanawiając się co się dzieje.
    Uwielbiam Twoje najdelikatniejsze w blogosferze śniadania, dzisiejsze słoneczne - idealne.
    I ja chcę tu oglądać wszytko co tylko wstawisz :) Miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje rocznicy! Przyznam, że obserwuję Twojego bloga od samego początku i nie przestajesz mnie zachwycać i inspirować śniadaniami :D Aaa, robisz genialne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sto lat, sto lat! Gratulacje i oby tylko wytrwałości :)
    Obłędna miseczka, u Ciebie tradycyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. I żeby były kolejne lata z Tobą i Twoimi inspiracjami! :*
    Ja to bym chętnie Twoje lunchboxy obejrzała, bo podejrzewam, że skoro chodzisz na siłownię, to zabierasz takowe? :D Albo chociaż posiłki w stylu obiad, kolacja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj tam, oj tam, każdy może sobie zapomnieć :D
    A roczku gratuluję z całych sił i życzę jeszcze więcej i więcej takich jasnych, prostych i efektownych śniadań ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja już nawet nie pamiętam czy planowałam prowadzić swojego bloga tak długa, jak on już istnieje. Pewnie miałam taka nadzieję, choć nie wiem jak z rzeczywistymi przewidywaniami to było ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję roczku i życzę dotrwania do następnej rocznicy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. wielkie gratulacje i kolejnego roku życzę i nieskonczonych inspiracji kulinarnych ;*

    OdpowiedzUsuń