Zielona micha

Smoothie bowl: banan-awokado-gruszka-sałataa z jagodami goji, sezamem i makiem

Upały coraz większe, więc póki co nie zamierzam odpalać piekarnika, ani nawet czegokolwiek gotować... No i przecież nie ma nic lepszego dzień po urodzinach niż gęste, zimne smoothie ;)
A teraz biorę koc, książki, michę borówek i znikam na całe popołudnie.




Miłego dnia!


10 komentarzy:

  1. borówki <3 smacznego i miłego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam takie plany na dziś - w końcu można sobie na to pozwolić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bierz ten koc, michę borówek i 'znikaj' do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. nie ma to jak micha zdrowego, gęstego smoothie - nic dodać, nic ująć! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że znalazłaś trochę cienia :D
    Oj tak, smoothie to idealna opcja w taką pogodę!

    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszne i piękne smoothie. :)

    OdpowiedzUsuń