Aktywny lipiec!

Cynamonowy pudding z manny z makiem, nadziany bananem i polany sosem morelowym

Wreszcie ostatnie poprawki i pierwszy projekt mogę uznać za skończony :) Mam nadzieję, że to ostatni taki dzień pełen załatwień, bo chcę odetchnąć z ulgą i pożegnać się ze stresem.

Poza tym zaczynamy plan: aktywny lipiec! Chcę wrócić do starych nawyków, a chyba nie ma na to lepszego momentu próby niż wakacje :) Pora znów dokładniej precyzować cele i nie zniechęcać się małymi porażkami. Więc wyciągam z kąta matę, ciężarki, rolki i działamy!


snap: ewamatuszek


Miłego dnia!



24 komentarze:

  1. Ten pudding wygląda genialnie! I ten mus <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Wowo! Prawdziwe dzieło artystyczne, muszę spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wakacje to idealny czas na realizowanie wszystkich planów :D
    Ten sos <3

    OdpowiedzUsuń
  4. morelami kusisz, chcę ten sos! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz takie perfekcyjne puddingi!
    polarois.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Też się wzięłam za odkurzanie postanowień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne kropeczki od maku! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I przede wszystkim o uśmiechu nie zapominaj! :D Ten sos 'molerowy' genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Powodzenia kochana w spełnianiu planów, które są meeega ambitne i bardzo w moim guście :) ale za to czekam na energetyczne śniadania, musisz mieć siłę! :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie to wygląda. Od razu ma się ochotę na taki delikatny pudding z wyrazistym, słodkim sosem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z początku myślałam, że to chia. Ale ta wersja na pewno równie smaczna :D

    OdpowiedzUsuń
  12. deser na śniadanie, czemu nie :)?

    OdpowiedzUsuń
  13. no i dobrze, wakacje to idealna pora :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uroczo wygląda :) Ciekawa jestem czy moje postanowienia wakacyjne też zostaną zrealizowane, trzymam kciuki za Ciebie !

    OdpowiedzUsuń
  15. manna i morele! w tamtym roku moim hitem była kaszka kukurydziana z morelami! a w tym roku hm... chyba jem każdy owoc, który popadnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten pudding wygląda tak świeżo i lekko!
    mam nadzieję, że wszystko pójdzie po Twojej myśli i lipiec będzie aktywny ;)

    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę że nie tylko ja jadłam dziś pudding z tej kaszy na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mniam! Przecudny Ci wyszedł ten pudding! :)
    Powodzenia w realizowaniu postanowień! ;*
    http://kikidietetycznie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń