Słodycz sama w sobie

Batatowo-orzechowy omlet z karobowym jogurtem i jabłkiem

przepis:

jajko
pół średniego batata
łyżka mąki pełnoziarnistej
łyżka mielonego siemienia lnianego 
łyżka mąki orzechowej
łyżeczka sproszkowanego korzenia maca
1/3 szklanki wody
cynamon
do podania: 
jogurt naturalny+karob
jabłko

Batata upiekłam (można też ugotować) i zmiksowałam z odrobiną wody na puree. Osobno ubiłam białko jajka. Wymieszałam dokładnie żółtko, mąki, siemię i maca. Dodałam puree i wodę. Wszystko dokładnie połączyłam, doprawiłam cynamonem i wmieszałam ubite białko. Smażyłam na patelni teflonowej z obu stron pod przykryciem. Podałam z jogurtem naturalnym wymieszanym z karobem i jabłkiem.





Miłego dnia!




19 komentarzy:

  1. Nie miałam udanego pierwszego razu z batatem. Ja jestem jakaś dziwna. Zazwyczaj coś po raz pierwszy niezbyt robi na mnie wrażenie. W takim razie chyba muszę po raz drugi zakupić batata i zacząć z nim kombinacje od nowa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bataty z orzechowym dodatkiem to zdecydowanie strzal w 10 ;)
    ,,wiedza powinna byc motywacja sama w sobie!" :P

    OdpowiedzUsuń
  3. bataty dodają wyjątkowej słodyczy - ostatnio praktycznie codziennie je jadam, trzeba korzystać kiedy w okazyjnej cenie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jesiennie mi się skojarzyło to śniadanie, w sam raz na deszcz za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kolejny świetny pomysł na wykorzystanie słodkich ziemniaków! gdyby tak złączyć te wszystkie przepisy w jedno cudo, to powstałaby naprawdę dobra lektura do popołudniowej kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. pogoda jak zawsze na majówkę kaprysi :<
    ciekawe czy batat by mnie do siebie przekonał w omlecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Batat i karob, wystrzałowe połączenie! Muszę spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Karobowy jogurt wygląda obłędnie, z resztą jak całe śniadanie!
    Fakt, pogoda nie rozpieszcza i jak zwykle na majowy weekend też nie zapowiada się dobrze..

    OdpowiedzUsuń
  9. Same nowości dla mnie w tym omlecie, a wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Haha taka zaleta tej pogody przynajmniej-nie kusi do wychodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  11. fantastycznie to się prezentuje! ile bym teraz dała za taki omlet :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hue hue, to u nas pogoda woła wręcz, żeby wyjść :D
    Piątka za batata! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Batat i orzechy w jednym? Robiłaś to śniadanie z myślą o mnie? haha :D

    OdpowiedzUsuń
  14. O tak, batat jest mega słodki:)
    Dawno go nie jadłam, muszę się po niego wybrać!

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz batata i więcej słodyczy nie trzeba <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam batata. Frytki z niego są nieziemskie :)

    OdpowiedzUsuń