Zielony koktajl

Gęsty koktajl awokado-banan-kiwi, natka pietruszki, len mielony
przepis:
pół awokado
duży banan
kiwi
łyżeczka lnu mielonego
łyżecza natki pietruszki
łyżeczka soku z cytryny
cynamon


Miłego dnia! :)



35 komentarzy:

  1. Jaka szklanka przepiekna! :o
    Hm, ja mam na odwrot- ryb nie lubie, ale mieso przyjemnie mi zjesc chociaz raz na jakis czas. O ile bycie wege w moim przypadku sie sprawdza, to wiem ze bez nabialu bym nie przezyla ;) za ciebie trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam koktajle, szczególnie z bananem i awokado w składzie : ) warto próbować co najlepiej odpowiada naszemu organizmowi - ja też często korzystam z wegańskich prepisów, choć z mięsa chyba nie zrezygnuję ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Wegański? chętnie zobaczę twoje kuchenne eksperymenty :D
    Ja osobiście nie dałabym rady zostać wege na dłużej :P

    OdpowiedzUsuń
  4. W sumie to pozbycie się mięsa dla mnie to też nie problem, ale nabiał to chyba moje uzależnienie xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam podobnie z mięsem, w sumie nie muszę go jeść, ale nabiał no way zbyt mocno kocham serniki :D haha ;) ale Tobie powodzenia! :)

      Usuń
  5. W sumie to pozbycie się mięsa dla mnie to też nie problem, ale nabiał to chyba moje uzależnienie xd

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia w tym eksperymentowaniu! :)
    Świetnie ten koktajl wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. będę się zachwycać tym dzisiejszym zdjęciem, troszkę inny klimat do tych Twoich "firmowych" ale równie piękne! :)
    a więc czekam na relację z samopoczucia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja również jakoś nie przepadam za mięsem i też planuję sobie zrobić taką przerwę, ale jeszcze nie teraz.
    A koktajl - jak zwykle piękny, iście wiosenny, idealny na takie słoneczko jak dziś ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna szklanka(koktajl też super, ale mam słabość do ładnych naczyń:D)!
    Powodzenia- ja bez mięsa mogłabym sobie poradzić, ale strasznie lubię łososia i nabiał, więc byłoby mi ciężko. Moje doświadczenia z weganizmem ograniczają się do tego, że parę razy w tygodniu jem obiady w wegańskich knajpach na mieście- tam jest najlepsze jedzenie!:D Wytrwałości!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale ciekawe połączenie smaków :) z natką pietruszki na słodko nie miałam do czynienia ;)
    Trzymam kciuki! wszystko warto przetestować, jeśli chodzi o samopoczucie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie tez kusi ostatnimi czasy weganizm :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ha, no i cóż mam rzec? Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie by to nie przeszlo. Usłyszałabym od razy komentarze, ze sie znowu odchudzam..
    A koktaj ma piekna, delikatna barwe ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. hmm..awokado mam, banana mam, kiwi też ! chyba sobie sprawie takie cudeńko ! :D
    powodzenia ! chociaż ja bym nie wytrzymała ! od dziecka jestem wychowywana na świeżym krowim mleku i za nic w świecie bym tego nie przerwała,:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba nie odważyłabym się na takie połączenie, ale gdyby ktoś mi zaserwował.. to czemu nie? :D
    Trzymam kciuki, powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. tak trzymać! zobaczysz, że weganizm to nic strasznego jak większość myśli :) nigdy przedtem tak dobrze się nie czułam z swoim organizmem (i myślami) będąc weganką :) powodzenia! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram Darię :) Weganizm to nic trudnego, sama przyjemność. Pomógł mi w luźniejszym podejściu do jedzenia i lepszym samopoczuciu. To jest tak bogata dieta, że codziennie siebie zaskakuję nowymi smakami.

      Usuń
  17. Jeśli to tylko takie tygodniowe wyzwanie, a nie pogoń za trendami to trzyma kciuki mocno :D
    Szklanka przepiękna,a zawartość pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ooo, jaki fajniutki :D muszę spróbowac:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Awokado już dojrzewa na ten koktajl. Szczególnie czekam teraz na Twoje wegańskie śniadania!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale jakie udano to podejscie <3!

    OdpowiedzUsuń
  21. Strasznie podobają mi się takie zielone potworki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja również zachwycę się szklanką :D Piękna. Koktajl ma fajne składniki więc i mi by zasmakował :) Czekam na wegańskie wrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Powodzenia :) W tamtym roku też robiłam sobie wegański tydzień i byłam zadowolona, jednak i tak wróciła do wegetarianizmu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Powodzenia w takim razie - wierzę, że dasz radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Poproszę taką szklaneczkę <3
    Sama jestem wegetarianką, ale coraz bardziej myślę o byciu w 100% wege :)
    Powodzenia i mam nadzieję, że będziesz Nam relacjonować, jak Ci idzie :)

    Zapraszam: http://grapefruitjuicesour.blogspot.com
    :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Super, że zamierzasz wypróbować weganizm i życzę powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. `A jednak skusiłaś się na vegan challenge :D
    W takim razie życzę ci wytrwałości, ale zobaczysz,że on nie jest taki straszny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. no to powodzenia życzę i koniecznie daj znać jak się czujesz i jak dobie radzisz :)
    śniadanie- BOMBA!

    OdpowiedzUsuń
  29. Wow, czekam na relację po tym tygodniu ;) Ja bym nie potrafiła zrezygnować ani z mięsa ani z nabiału, więc życzę dużo powodzenia ;*
    A koktajl? Na pewno pyszota :)

    OdpowiedzUsuń