Grzeszna, (mocno) kakaowa owsianka z chili

Mocno kakaowa owsianka z bananem, chili, granatem, jagodami goji, daktylami, żurawiną, gorzką czekoladą wiśnia-chili i wiórkami kokosowymi


To. Był. Obłęd. Mocno czekoladowa, ostra, przesłodka, gorąca. W dodatku bez pośpiechu. Więcej chyba mówić nie muszę.

przepis:
4,5 łyżki płatków owsianych
1,5 szklanki płynów (u mnie szklanka mleka + pół szklanki wody)
pół mrożonego banana
1,5 łyżeczki gorzkiego kakao
chili
cynamon
słodzidło (u mnie stevia)
granat (u mnie ok.1/3 ziarenek)
2 daktyle
kostka gorzkiej czekolady wiśnia-chili
niecała łyżeczka jagód goji
kilka żurawin
wiórki kokosowe do obsypania

Płatki ugotować na szklance mleka, zetrzeć na tarce banana i dodać kakao. Doprawić chili, cynamonem, ewentualnie dosłodzić. W trakcie dolewałam jeszcze wodę do uzyskania ulubionej konsystencji. Przełożyć do miseczki, wmieszać ziarenka granata, pokrojone na kawałki daktyle i czekoladę. Dodać żurawinę, jagody goji i obsypać wiórkami kokosowymi.




Miłego dnia! :)



26 komentarzy:

  1. zakupy świąteczne zrobione :) a ta owsianka... NIEBO! albo w sumie... PIEKŁO :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, ale po co tak wszystko odmierzać, ja bym dała łychę wszystkiego i byłoby okej :D
    pyyyyyyyycha!

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to cudowna poszewka na poduszkę! jest prześliczna!! a owsianką mnie zaskoczyłaś, nie podejrzewałabym cię o takie połączenie:D
    jestem na etapie "nic mi się nie chce", a tak serio to już wczoraj nie mogłam się powstrzymać i zapakowałam dwa prezenty:)

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę się chyba przekonać do połączenia czekolady z chili i spróbować, bo to śniadanie wygląda obłędnie pysznie! ale nie wiem jak to zrobić, bo bardzo nie lubię ostrych smaków...

    OdpowiedzUsuń
  5. To musiał być faktycznie obłęd! Ja tam prezentów nie kupuję, zrobię coś sama xd

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie musiałaś pisać, że to obłęd, bo to się w oczy rzuca od razu. Połączenie grzechu warte ;D Ja jestem na etapie... owijania wszystkiego papierami i folią bąbelkową i zamykania w kartonowych pudłach tudzież czarnych worach. Prezentów w tym roku nie będzie xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że ciągle się rozpieszczasz :) Owsianka cudo!
    Zdradź mi jeszcze, gdzie kupiłaś taką świetną pościel? (ta z poduszek :))

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też już wymyśliłam i dziś się wybieram na pierwsze zakupy :)
    owsianka - nic dodać, nic ująć! wpadam do Ciebie na taką kiedyś ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. "Mocno kakaowa" - czyli idealna dla mnie! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. A u mnie jest wielka kontemplacja nad tym, czy w ogóle prezenty kupować xD
    Nawet wygląda jak obłęd ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. rozpływam się na samą myśl o tym jaka ta owsianka musiała być pyszna <3
    ja jestem na etapie zakupionych prezentów, które w szafie grzecznie czekają aż je zapakuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Słodko-ostro i czekoladowo, super! :D
    Ja właśnie mam pianki w piekarniku, które wykorzystam do mieszanki do gorącej czekolady w słoiczku jako prezent dla przyjaciółek :) Jeszcze trochę pracy przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. i na coś /w zasadzie to coś to owsianka ;)/ właśnie mocno czekoladowego mam ochotę, nie koniecznie z chili ;p ale z dużą ilością kakao już tak :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Owsianka mega!!! Wybuchowe połączenie:D
    Również zwróciłam uwagę na pościel, jest śliczna!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę sobie coś takiego zrobić jako doładowanie przed sprawdzianem z matematyki. Nie dość, że same smakołyki to jeszcze takie zdrowe! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja juz prawie zakonczylam etap skladania prezentow :D Jeszcze tylko upiec slodkosci i koniec :)

    OdpowiedzUsuń
  17. pamietam jak pierwszy raz próbowałam połączenia czekolady z chilli i zakochałam się, więc to śniadanie musiało być cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja jestem dokładnie na tym samym etapie co Ty ;) pomysły są, niektóre prezenty już zamówione, reszta do końca tygodnia powinna być gotowa ;) a w weekend pakowanie, też to uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  19. z chili jeszcze nie próbowalam i wlasnie sobie uswiadomilam, ze baaaardzo chcę :D

    OdpowiedzUsuń
  20. mocno czekoladowa i tu mnie masz :D
    ja już też mam listę teraz tylko ją zrealizować ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Prawie zrealizowłam swoje prezentow zakupy :) śniadanko rzeczywiście "piekielne"

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie ma to jak taka dawka czekolady ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mi zostało pakowanie - najlepsze! <3
    Chili i czekolada= bajka <3

    OdpowiedzUsuń