105 Mam i ja


Dyniowo-miodowy pudding z manny z tahini, cynamonem i figą, nadziany ekspandowaną gryką 
Wczoraj widziałam dyniowy pudding z manny u Martyny. I korzystając z tego, że należało wykorzystać resztki dyniowego puree, a śniadanie z lodówki dziś było koniecznością- taki pudding mam i ja :)

Doczytuję notatki z historii, bo na pierwszej lekcji sprawdzian, dopijam herbatę i biegnę na autobus z myślą, że już jutro piątek :)
W dodatku wyjście do teatru, więc podejmuję kolejną próbę poszukiwania ciepłych butów i kurtki na zimę!



Miłego dnia! :)


30 komentarzy:

  1. Myśl, że jutro piątek,daje powera :) Tak jak to śniadanko, które też za mną chodzi od pewnego czasu, mimo chłodnych poranków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pieknie wygląda, powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Robiłam też taki z figą na wierzchu, ale cynamonowy :D Mimo, że już jesień, puddingi wciąż są na czasie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowny :) chyba też podkradnę pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, ta świadomość, że jutro piątek jest cudowna :D

    Nowy adres bloga: przepissnaszczescie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. powodzenia w poszukiwaniach, mam ten sam problem i nigdzie nic nie ma :D !
    a śniadanie obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kocham Twoje puddingi, ten sposób podania, te połączenie smakowe i tę konsystencję.. kocham wszystko, co tu się codziennie pojawia<3

    OdpowiedzUsuń
  8. mmmm... pyszności! aż cieknie mi ślinka!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniały pudding. Uwielbiam dynię z figą i tahini. Niebo <3
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jaki on piękny! to jedyne co mi do głowy przychodzi, kiedy na niego patrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. On ma zbyt intensywny kolor, powiadam :P

    OdpowiedzUsuń
  12. również miałam dzisiaj pudding, no proszę jakie zgranie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. buty i kurtka na zimę to ciężka sprawa - powodzenia :)
    resztki puree zdecydowanie się nie zmarnowały!

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz i Ty! I to jaki! Wygląda bardzo smakowicie. :)
    Po buty i kurtkę też się muszę wybrać i to szybko...

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam puddingi z manny <3 Że też ostatnio musi być za zimno na takie lodówkowe śniadania... :(

    OdpowiedzUsuń
  16. mam nadzieję, ze zakupy udane!
    a śniadanie ma fantastyczny kolor, już nie wspominając o smaku... :D

    OdpowiedzUsuń
  17. jaki on ślicznyy *.*
    mam nadzieję, ze dobrze Ci poszło ;*

    OdpowiedzUsuń
  18. ale pudding rewelacyjny! uwielbiam kolor, który daje dynia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękny !! i znów mam ochotę na figę !! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. pięknie podany, ta figa skradła moje serce ;)
    a u Ciebie znowu poszukiwania ubrań ;p no to powodzenia życzę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. cuuuudo <3
    I piona za szukanie ubrań na zimę, ja swoje popołudnie dokładnie tak samo spędziłam :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak się tak zaczęłam przełamywać do tej kaszy to myślę, że w końcu odtworzę któryś z tych wybitnych puddingów :) Przepięknie podany! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda śliiicznie <3 I jakie smaki w tym puddingu! :3

    OdpowiedzUsuń