48 Nowa surowa miłość

Surowa gryczanka banan-dynia-cukinia-kokos-imbir podana z suszoną morwą białą, nerkowcami, siemieniem lnianym

przepis:

60g kaszy gryczanej niepalonej
pół szklanki mleka
3/4 szklanki wody
pół banana
spory kawałek dyni
spory kawałek cukinii
kawałek świeżego kokosa (ok.10g)
imbir
łyżeczka syropu klonowego
do podania: nerkowce, siemię lniane, morwa biała

Kaszę zalewamy przegotowaną wodą i zostawiamy najlepiej na całą noc. Rano odcedzamy, przepłukujemy. Blendujemy razem z pokrojoną w kawałeczki dynią, cukinią, bananem, kokosem i mlekiem. Dodajemy imbir, syrop klonowy i blendujemy dolewając wody do uzyskania odpowiedniej konsystencji.

Podawać z ulubionymi dodatkami (u mnie morwa biała, o której cudownych właściwościach możecie poczytać więcej tutaj, siemię lniane i nerkowce).


Dziś był mój pierwszy raz z surową gryczanką i przyznam, że to moja miłość od pierwszej łyżeczki! Żałuję, że zabrałam się za nią dopiero teraz! Baardzo sycąca i prze-pysz-na! Jeżeli jeszcze nie próbowaliście łapcie za blender!




Miłego dnia! :)


27 komentarzy:

  1. Twoja delikatność mnie urzeka, nosz kuchnia spod ręki aniołka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaraziłaś mnie tą miłością, zwłaszcza, że jest tu dynia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kto by pomyślał, że zawartość tej szklaneczki to kasza gryczana, surowa w dodatku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda jak super koktajl! :D Pyszności.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też zakochałamm się od pierwszej łyżeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne połączenie smaków, ochota na jesienne smaki zakorzeniła się na dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomimo tego, że ja się z nią nie polubiłam, to i tak mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  8. W końcu kiedyś będę musiała spróbować! Nie dość, że niepalonej kaszy, to jeszcze jej surową wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Idealne rozpoczęcie dnia <3 Też chcę spróbować tego cuda!

    OdpowiedzUsuń
  10. To zdjęcie i śniadanie ma w sobie tyle delikatności...magia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jedna z moich ulubionych kasz i na surowo i ugotowana ;)
    przyznam że ciekawie składniki dziś łączysz!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nomć, gryczana jest przepyszna, a w sumie - co nie jest? ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jadłam ją tylko raz i muszę koniecznie ją powtórzyć :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Uważaj , bo surowe gryczanki bardzo uzależniają -jak raz spróbujesz to się od nich nie uwolnisz ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. w surowej gryczance od razu się zakochałam, cudownie smakuje, a twoja kompozycja dziś zachwyca! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Surowa gryczana jest świetna, zgadzam się (:

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też ją pokochałam :) Najlepsza w wersji z bananem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. no to będę musiała ją w końcu spróbować skoro tak zachwalasz :)

    OdpowiedzUsuń
  19. super pomysł, taki pucharek poproszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też niedawno się przekonałam do tej formy gryczanki i od tamtej pory jestem jej wielką fanką, ale takie połączenie to dla mnie nowość :D

    OdpowiedzUsuń
  21. No ja tez chce jej sprobowac <3!

    OdpowiedzUsuń
  22. surowa gryczanka to też moja miłość, ale.. tę dynię to też tak na surowo? ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurcze, ja ostatnio też przygotowałam sobie gryczankę i... wyrzuciłam ją do kosza na śmieci. Po prostu nie mogłam jej przełknąć.

    Twoja wygląda pyycha i na pewno taka była ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja jak na razie posiadam jedną książkę :D
    ale co tam one!
    gryczanka jest pyszna! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja też kocham surową kasze gryczana niepaloną. Zakwaszam ją wieczorem sokiem z cytryny, smakuje następnego dnia jeszcze lepiej:)

    OdpowiedzUsuń