34 Jem kwiaty!

Manna na mleku z miodem, bananem, koniczyną, skórką pomarańczową i syropem klonowym


Ale się namęczyłam, żeby znaleźć chociaż trochę światła w pokoju! Tak, wszyscy już wspominali o zbliżającej się jesieni. Jak o tym pomyślę to jest mi niedobrze. Chyba całymi dniami nie będę wychodzić spod kołdry, bo jeżeli już teraz bez przerwy narzekam, że mi zimno, co będzie potem...

Leje jak nigdy, a ja o siódmej zbieram na łące koniczyny, hmm. Ale było warto! Mocno miodowa, rozgrzewająca manna- nie mogłam zjeść dzisiaj niczego innego!
Poza tym dziś kino, a potem nocny maraton z najcudowniejszą osobą na świecie! :)


Miłego dnia! :)

29 komentarzy:

  1. Wow ja jeszcze nigdy nie jadłam koniczyny. Ciekawi mnie jej smak ;D
    No i udanego dnia ci życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mocno miodowa, do tego z bananem i syropem.. Pocieszająca dawka słodyczy z rana :) Dobra jest koniczyna? :D
    Przyjemnego seansu! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawie ciekawie.. i jak smakowała koniczyna? :P
    Bardzo podoba mi się Twój słoiczek, cudowny na śniadania ;)
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. A u mnie słońce świeci :) Pewnie za kilka dni przyjdzie brzydka pogoda.
    Śniadanie miałaś zawodowe!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedyne kwiaty, jakie jadłam to kwiaty bzu czarnego i smakowało dobrze, więc koniczynie mówię tak! :)
    Miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  6. hej! jesień jest piękna, a na razie mamy lato...niech no tylko ten deszcz zniknie i powita nas słońce :)
    piękne to śniadanie!

    OdpowiedzUsuń
  7. jeśli tak mają wyglądać twoje śniadanie w porze deszczowej, to niech pada cały czas! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. pamiętam, że kiedyś zbierałam i jadłam te kwiatki na łące u kuzynek! :D
    wiem co czujesz, mi też ciągle zimno...
    w tym słoiczku wygląda to znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe połączenie, u mnie dzisiaj też manna, pycha! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda super, jeśli chodzi o kwiaty to próbowałam jedynie bratków, ale na koniczynkę też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Manna zdecydowanie na tak :D ale w połączeniu z kwieciem....no nie wiem :D Póki nie spróbuje to się nie dowiem :D Nie zmienia to faktu, że Twoje dzisiejsze śniadanie wygląda przepięknie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. To przed tobą udany dzień :) A śniadanie zaskakujące, takiej manny jeszcze nie jadłam *.*

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie też pada :( Smutno mi na myśl odchodzącego lata. Eh...
    W ogóle super pomysł z kwiatami, jeszcze się nie spotkałam z czymś takim.

    Udanego wypadu!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe śniadanko :) Życzę miłego dnia ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja też się boję, że potem już zupełnie zamarznę :( zimno, nawet za zimno.
    dobrze, że chociaż manna rozgrzeje!

    OdpowiedzUsuń
  16. Szalona jesteś, ja bym nawet nosa z domu nie wystawiła ;) ale po takiej deszczowej przygodzie to porządna porcja miodu i rozgrzewającego śniadania jak znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie podana, naprawdę :)
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  18. Że też Ci sie chciało! Chyba ta koniczyna musi być pyszna że pobiegłaś po nią!
    Wszystko podane tak pięknie, delikatnie, apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak Ci zimno, to zwiększ porcje w ciągu dnia ;P
    Chyba powstawiam kilka lamp do kuchni w zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak delikatnie wygląda, cudownie.
    Ja zamarzam!

    OdpowiedzUsuń
  21. brr, strach się bać tej zimy...
    kochana, udanego wieczorku :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Urocze zdjęcia, kwiatów nigdy nie miałam okazji spróbować ;) U mnie dzisiaj słoneczko wyszło, obyło się bez deszczu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo chciałam spróbować jakichś 'chwastów' ale nie mam miejsca gdzie mogę je zerwać :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeeejjku jakie piękne śniadanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śniadanie jak dla wróżki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja również uwielbiam jadalne kwiatki!:) Pyszna ta Twoja manna^^

    OdpowiedzUsuń