30 Szarlotkowy jajcarz

Biszkoptowy szarlotkowy omlet z cynamonem, jogurtem naturalnym, duszonymi jabłkami, domową granolą i miodem



Dziś mocno szarlotkowo, bo nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam klasyczny jabłecznik!
Wczoraj napełniłam dwa pojemniki najcudowniejszą domową granolą. Chyba nie ma dla mnie lepszego zajęcia na ulewę za oknem (bo ile filmów można obejrzeć w ciągu dnia :D) niż siekanie wszystkich orzechów, mieszanie owsiano-bakaliowej mieszanki z miodem, a potem siedzenie przed piekarnikiem i wąchanie najprzyjemniejszego zapachu na świecie! A cynamonowa granola po prostu nie mogła nie pojawić się dziś w innym towarzystwie :)


przepis na omlet:

2 jajka
2 łyżki mąki pełnoziarnistej
pół łyżeczki cynamonu
szczypta soli
opcjonalnie słodzidło (u mnie stevia)
szczypta proszku do pieczenia
łyżka mleka
coś do natłuszczenia patelni 

Białka ubić ze szczyptą soli, dodać żółtka, łyżkę mleka. Wymieszać delikatnie, dodać pozostałe składniki, mieszać, aż powstanie jednolita masa i smażyć na lekko natłuszczonej patelni (mi starcza pół łyżeczki oleju) pod przykryciem. Kiedy omlet się zetnie, przewrócić na drugą stronę i smażyć jeszcze chwilkę.

Wierzch posmarowałam gęstym jogurtem naturalnym, wyłożyłam duszone z cynamonem tarte jabłko, posypałam domową granolą i polałam łyżeczką miodu :)

GRANOLA


przepis: (na dwa pojemniki)

pół szklanki orzechów włoskich
pół szklanki nerkowców
pół szklanki migdałów
1/4 szklanki pestek dyni
2 szklanki płatków owsianych
pół szklanki suszonych moreli
pół szklanki suszonej żurawiny
pół szklanki miodu
łyżeczka cynamonu

Orzechy i pestki pokroić (nie bardzo drobno), wsypać do miski razem z płatkami owsianymi. Piekarnik nagrzać na 150 stopni. Do mieszanki dodać miód i całość dokładnie wymieszać drewnianą łyżką albo sylikonowym mieszadłem. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i rozłożyć posklejane orzechy z płatkami. Całość obsypać łyżeczką cynamonu. Piec około 15-20 min aż orzechy będą złote. Każdy piekarnik jest inny, więc najlepiej co 5 min przemieszać i sprawdzać czy orzechy nie zaczynają się przypalać. Wyjąć blachę z piekarnika. Pokroić morele i żurawinę i wszystko razem wymieszać. 





27 komentarzy:

  1. Ale grubas z tego omleta! <3 Podziel się tym cudem w pojemniczku! *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Porządna dawka cynamonu być musi ;)
    Nazwa jak z kabaretu :]

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie piękny ten omlet! a smaki coraz bardziej jesienne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda pięknie! tak...jesiennie :)
    ja, ja chcę przepis!

    OdpowiedzUsuń
  5. dziel się! :)
    a omletem też możesz się podzielić :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Patrzę na te zdjęcia i chcąc nie chcąc uzmysławiam sobie, że zaraz już jesień. Co nie zmienia faktu, że z chęcią zjadłabym to cudo. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W życiu ładniejszego omleta nie widziałam. serio. ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie wspaniały omlet!
    No i granola - bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam pytanie - jak ty robisz tak grubaśne omlety?! To zaprzecza prawom fizyki haha :D
    A granola cudowna, następnym razem jeden pojemnik dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  10. za domową granolą już zbyt długo się zabieram, zrobię jak najszybciej :) a omlet cudownie wyszedł! i te smaki świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. już czuję ten zapach cynamonuu wydobywający się z piekarnika... :)
    omlet pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
  12. Będzie przpeis ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda przepyszne, w dodatku samo zdrowie! Podkradam przepis, muszę koniecznie sporządzić granole ^^
    Piękny blog, obserwuję :)

    Pozdrawiam:)
    elenagotuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam domową granolę ;) a szczególnie jej zapach, kiedy jest jeszcze w piekarniku ;) muszę tylko oduczyć się jeść ją łyżkami, a częściej stosować jako dodatek ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo haha
      Najgorzej jak jest jeszcze taka pachnąca prosto z pieca! :D
      aah

      Usuń
  15. jaki grubasek *.*
    A domową granolę kocham bo jest zdrowa i można dodać do niej wszystko czego dusza zapragnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale grrrubaśny! mnie nigdy taki nie wyszedł :P
    cynamon+szarlotka=euforia kubków smakowych :D A przepis na granolę kradnę, bo się do takowej przymierzam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaaaaaaaaaaaki grubas! Jeju urzekło mnie to śniadanie, wygląda cudownie! :)
    skąd ja znam te siedzenie przed piekarnikiem ( u mnie czasem strzelanie jeszcze sobie selfie w szybce haha...) :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale grubasek! Myślałam, że to ciasto, a nie omlet :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Tez w pierwszej chwili myslalam ze to ciacho <3 Pyszna granola <3!

    OdpowiedzUsuń
  20. To się nazywa śniadanie! :)

    OdpowiedzUsuń